Książki o tym, jak kształtować odporność psychiczną dziecka

by Zuza Skrzyńska

Co zrobić, żeby moje dziecko było odporne psychicznie? Jak wspierać poczucie własnej wartości malucha i nauczyć go radzenia sobie z trudnymi emocjami? Co zrobić, by w przyszłości dziecko nie brało do siebie za bardzo słów krytyki i nie zniechęcało się porażkami?

Być może i Ty szukasz odpowiedzi na te pytania. Ja szukałam ich długo i te poszukiwania nie dobiegły jeszcze końca. Jako Wysoko Wrażliwa Osoba, mama Wysoko Wrażliwego Dziecka, poszukuję takich treści odpowiednich i pomocnych również dla wrażliwców.

Do tej pory udało mi się znaleźć dwie książki, które odmieniły mój sposób patrzenia na dziecięce emocje i wyzwania, jakie czekają moje córki w kolejnych latach życia, gdy będą się usamodzielniać. W moim odczuciu będą pomocne dla wszystkich rodziców, nie tylko tych, których dzieci charakteryzuje wysoka wrażliwość.

Rzadko kiedy coś polecam, a gdy już to robię, to znak, że polecane rzeczy lub osoby wpłynęły znacząco na moje życie. Nie tylko w kontekście wychowania dzieci, ale też moich własnych, dorosłych już potrzeb.


DWIE KSIĄŻKI, JEDEN WIELKI GAME CHANGER

Dlatego dzisiaj z ręką na sercu podrzucam Ci moje rekomendacje książkowe. Te dwie lektury to taki game changer w ogarnianiu emocji i psychiki własnej oraz dziecka. Jedną z nich czyta się w moim odczuciu opornie, ale ta gra jest warta świeczki i nie żałuję drogi przez mękę, którą przeszłam, żeby książkę przeczytać do końca. 

To taka biblia radzenia sobie z trudnymi emocjami pokazująca co robić, by stosunkowo szybko wrócić do równowagi i nie dać się ponieść emocjom. Nie poprzez tłamszenie ich w sobie, co prędzej czy później prowadzi do wybuchu (takie tłamszenie często nazywamy samokontrolą) ale przez rozładowanie ich w bezpieczny sposób, czyli samoregulację.

Drugą książkę czyta się ekspresowo. Przystępnymi słowami tłumaczy zawiłości funkcjonowanie dziecięcego (i nie tylko mózgu). Na przykładach konkretnych, życiowych sytuacji, uczy wspierania dziecka w kształtowaniu odporności psychicznej. Autorzy tłumaczą co konkretnie możemy zrobić, by w kolejnych latach życia nasze dziecko umiało podejmować dobre decyzje nawet w trudnych sytuacjach. By nie zniechęcało się porażkami, nie biczowało wie słowami krytyki. Troszczyło się o innych i jednocześnie stawiało swoje granice. Brzmi wspaniale, co? Sama chciałabym to wszystko umieć i powiem Ci, że uczę się tego stopniowo wraz z moimi dziećmi. Bo ta książka przydaje wie również dorosłym.

O jakie konkretnie książki chodzi? Być może się już domyślasz.


SELF REG – NAUKA POWROTU DO RÓWNOWAGI

Kiedyś, gdy znajoma polecała mi książkę o samoregulacji, pukałam się palcem w czoło. Po pierwsze, słowo samoregulacja nic mi nie mówiło. Brzmiało dziwie i kojarzyło mi się ze sposobami zmiany swojego życia, na zasadzie stawania rano przed lustrem i powtarzania sobie „Jesteś zwycięzcą”. Po drugie, nie czułam żadnej potrzeby regulowania swoich emocji. Aż zostałam mamą.

„SELF REG, jak pomóc dziecku (i sobie) nie dać się stresowi i żyć pełnią możliwości” napisana przez Stuarta Shankera to książka, która odmieniła moje życie. Jakkolwiek patetycznie to nie brzmi. Opisana w niej metoda samoregulacja pomaga mi ogarniać swoją złość, lepiej rozumieć zachowania wymagającej córki i działać tak, by „awarii” było możliwie najmniej.

Nasze życie obfituje w różne źródła stresu, tak zwane stresory. Powodują one napięcia obciążające układ nerwowy. Można powiedzieć, że napięcia kumulują się, jeśli nie są rozładowane, a wtedy się z nas wylewa. Na przykład złość. A dzieci? Są „niegrzeczne”, „histeryzują”, wybuchają „o byle co”. Cała sztuka polega na tym, żeby te stresory rozpoznać i eliminować je, jeśli się da (na przykład źródła stresu, jakim jest młodszy brat, raczej wyeliminować nie chcemy). Jednocześnie ważne jest rozładowywanie napięć na bieżąco, żeby zapobiec wielkiej kumulacji. Potem następuje czas regeneracji, ładowania baterii. W moim odczuciu samoregulacja to dbanie o siebie na poziomie głowy, ciała i serca.

O tym, jak pomóc dziecku na co dzień rozładować napięcie i stres przeczytasz TUTAJ, a co nieco o źródłach stresu – TUTAJ.


JAK NAUCZYĆ DZIECKO RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM

Shanker w swojej książce pokazuje, jak nauczyć siebie i dzieci rozpoznawać stresory. Identyfikować emocje, które są przez nie wywoływane, rozładowywać je i powracać do stanu równowagi. Ze względu na swój niedojrzały mózg, nasze dzieci nie potrafią takich nauczyć się samoregulacji bez wsparcia osoby dorosłej. I tutaj ogromna rola nas, rodziców, by pozostając w bliskiej, wspierającej relacji, zaznajomić dzieciaki z tą jakże pomocną metodą radzenia sobie ze stresem.

Autor odwołuje się do konkretnych przykładów dzieci i ich rodziców, dzięki czemu to, o czym pisze, staje się łatwiejsze do przełożenia na własne życie. Pisze w sposób zrozumiały. Odwołuje się do wyników konkretnych badań. Zapodaje dużo mięsa. Tylko dla mnie to mięso jest ciężkim orzechem do zgryzienia. Niemniej jednak warto nawet połamać sobie na nim zęby, by zgłębić zasady działania samoregulacji.

Książkę wydało Wydawnictwo Mamania – KLIK.

JAK WYCHOWAĆ DZIECKO ODWAŻNE, CIEKAWE ŚWIATA I ODPORNE PSYCHICZNIE

Jeśli miałabym polecić jedną książkę, którą w mojej opinii powinien przeczytać każdy rodzic, to byłby to „The YES brain. Mózg na TAK”. Daniel J. Siegel i Tina Payne-Bryson odwalili kawał dobrej roboty. Z pośród wszystkich przeczytanych przeze mnie książek o wychowaniu i rodzicielstwie, ta jest prawdziwym diamentem. Nie bez przyczyny jest polecana i wykorzystywana w codziennej pracy przez psychologów dziecięcych. 

O czym jest ta książka? O tym, jak kształtować w dziecku ciekawość świata, odporność psychiczną i odwagę. I to jest szalenie ważne w wychowaniu Wysoko Wrażliwego Dziecka. Właściwie każdego dziecka. „Mózg na TAK” pozwala zrozumieć mechanizmy kierujące zachowaniem maluchów. Spojrzeć na nie z łagodnością, zrozumieniem. Reagować odpowiednio w trudnych sytuacjach. 

Autorzy jasno komunikują nie tylko to, czego lepiej nie robić, ale co konkretnie robić, by nasze dzieci wyrosły „na ludzi”. Czyta się przyjemnie, są historyjki obrazkowe, które pomagają przyswoić omawiane sposoby reagowania. Mogłabym w nieskończoność wychwalać tę książkę pod niebiosa. Zamiast tego podrzucam Ci jej fragment.

„POWITANIE

Tak wiele pragnę dla moich dzieci: szczęścia, silnej psychiki, dobrego wykształcenia, kompetencji społecznych, silnego poczucia własnej wartości. Jest tego tyle, że nie wiadomo, od czego zacząć. Jakie cechy są najważniejsze, które z nich należałoby kształtować, aby zapewnić dzieciom szczęśliwe, nacechowane głębokim poczuciem sensu życie?

Zewsząd słyszymy te lub podobne pytania. Rodzice pragną pomóc dzieciom stać się ludźmi, którzy poradzą sobie w życiu i będą podejmować dobre decyzje nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Chcą, by troszczyły się o innych, a zarazem umiały bronić własnych interesów. By były niezależne, lecz również potrafiły zaistnieć we wzajemnie satysfakcjonujących związkach. Rodzice chcą nauczyć swoje dzieci, by nie załamywały się, gdy sprawy nie układają się po ich myśli.

Ho, ho! To całkiem długa lista, zatem nic dziwnego, że jako rodzice (bądź profesjonaliści pracujący z dziećmi) czujemy ogromne brzemię odpowiedzialności. Na czym w takim razie powinniśmy się skupić? W książce, którą trzymasz przed sobą, próbujemy odpowiedzieć na to pytanie. Podstawową ideą jest to, że rodzice mogą pomóc dzieciom rozwinąć nastawienie Mózgu na Tak, który cechują cztery kluczowe elementy:

  • Równowaga: zdolność panowania nad zachowaniem i emocjami, dzięki czemu dzieci rzadziej wpadają w histerię lub złość.
  • Odporność psychiczna: wytrwałość w dążeniu do celu i niepoddawanie się nieuchronnym przeciwnościom losu.
  • Wgląd: umiejętność wejrzenia w siebie i zrozumienia, następnie zaś wykorzystanie tej wiedzy do podejmowania słusznych decyzji i lepszego panowania nad swoim życiem.
  • Empatia: zdolność spojrzenia na sprawy z perspektywy drugiego człowieka i chęć podjęcia próby naprawienia sytuacji, o ile to możliwe.

W kolejnych rozdziałach przedstawimy koncepcję Mózgu na Tak oraz omówimy praktyczne sposoby przyswojenia jej twoim dzieciom i nauczenia ich ważnych umiejętności życiowych. Naprawdę możesz pomóc im stać się osobami zrównoważonymi emocjonalnie, odporniejszymi w obliczu trudności, obdarzonymi zdolnością rozumienia głębszych motywów swych działań, empatycznymi i troszczącymi się o innych.Z radością dzielimy się z tobą podstawami naukowymi naszej koncepcji. Wyruszaj wraz z nami w podróż, w trakcie której dowiesz się wszystkiego o Mózgu na Tak.

Dan i Tina”


JAK WYGLĄDA MÓZG NA TAK

“Denerwuję się wyjazdem na biwak, ale chcę tego spróbować.

Pies na moim rysunku zupełnie nie przypomina psa. No cóż, spróbuję jeszcze raz.

Chciałbym się nauczyć stepowania, mimo że będę jedynym chłopakiem na kursie.

Nie tego się spodziewałam. Muszę porozmawiać z wychowawczynią i dowiedzieć się, gdzie popełniłam błąd.

Na początek mamy dla ciebie radosną wiadomość: posiadasz moc pobudzania w dziecku tego rodzaju elastyczności, receptywności (czyli przyswajalności) i odporności psychicznej. To właśnie mamy na myśli, mówiąc o silnym mózgu. Nie chodzi o nakłanianie dziecka do udziału w cyklu wykładów o pobudzaniu zainteresowania światem i silnym charakterze lub inicjowanie długich, szczerych rozmów. 

W istocie nie trzeba tu nic więcej ponad codzienne obcowanie z dzieckiem. Pamiętając o zasadach Mózgu na Tak i lekcjach, jakie zaprezentujemy w dalszej części książki, możesz wykorzystać spędzany z dzieckiem czas – podczas jazdy do szkoły, obiadu, zabawy czy nawet sprzeczki – na wypracowanie sposobów radzenia sobie z okolicznościami i wchodzenia w relacje międzyludzkie.

A to dlatego, że Mózg na Tak jest czymś więcej niż tylko sposobem myślenia czy nastawieniem do otaczającego świata. Jest oczywiście także i tym, bez wątpienia. Jako taki daje dziecku wskazówki, jak z entuzjazmem i pewnością siebie radzić sobie z wyzwaniami. To podstawa emanującej z wnętrza siły. Ale Mózg na Tak jest również stanem neurologicznym, który pojawia się, kiedy mózg jest w określony sposób zaangażowany. Dzięki zrozumieniu kilku podstawowych prawd o rozwoju mózgu człowieka, możesz pomóc stworzyć takie środowisko, które dostarczy możliwości zbudowania Mózgu na Tak w twoich dzieciach.”

Książkę wydało wydawnictwo Harper Collins – KLIK

1 komentarz

To też może Ci się spodobać

1 komentarz

Wysoko Wrażliwe Dziecko, czyli właściwie jakie? Test wysokiej wrażliwości. 13 września, 2020 - 2:25 pm

[…] Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wspierać dziecko w budowaniu odporności psychicznej i radzeniu sobie z trudnymi emocjami, te dwie książki będą dla Ciebie pomocne – KLIK.  […]

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda