Jaki prezent dla młodej mamy? Rekomendacje innych mam

by Zuza Skrzyńska

Pierwsze odwiedziny po porodzie u świeżo upieczonej mamy to wyjątkowe wydarzenie. Głównie dla tej mamy! Dlatego tak ważne jest, by nie poczuła się pominięta. Bo, umówmy się szczerze, noworodek nic z tego dnia nie będzie pamiętał, a młoda mama zapamięta go na lata. Mam na myśli dzień narodzin, jak również dzień tych pierwszych odwiedzin w nowej roli – roli mamy. 

PREZENT PRZEDE WSZYSTKIM DLA MAMY

Od setek mam z instagrama wiem, że nieraz czują się pominięte. Nie tylko wtedy, gdy znajomi i rodzina skupiają się wyłącznie na ich dziecku podczas wspólnych spotkań, ale w ogóle, w macierzyństwie. 

Macierzyństwo jak sama nazwa wskazuje jest o byciu mamą i na tym blogu będę to w kółko powtarzać! Doceńmy, cholera, te mamy, a nie tylko różowe i świeże jak ciepłe bułeczki noworodki. Ktoś je w końcu w bólach na ten świat sprowadził.

NIEWAŻNE CO POWIE, KWIATY SĄ ZAWSZE SPOKO

I tutaj wkraczasz Ty, drogi gościu, “cały na biało” i przynosisz tej młodej mamie prezent. Nie pieluchy, nie ubranka w rozmiarze od zera do trzech miesięcy, bo nawet jeśli chciałaby, to się w nie nie zmieści.

Kiedy zapytasz znajomej, siostry, czy przyjaciółki, która niedawno rodziła, jaki chciałaby dostać prezent, a ona powie że żaden, to proszę Cię – kup jej przynajmniej kwiaty. A jak powie, że coś dla dziecka, bo jest jej głupio przyznać, że sama chętnie zostałaby czymś obdarowana, to też kup kwiaty. Albo jeden z tych prezentów, o jakich marzyły mamy obserwujące mnie na Instagramie. 

Poniżej przedstawiam Ci listę prezentów, podzielonych na różne kategorie. Dobierz taki, który w Twoim mniemaniu mógłby przypaść do gustu odwiedzanej mamie.

1 MIEJSCE: JEDZENIE

Jedzenie to była najczęściej podawana odpowiedź na pytanie, “Jaki prezent chciałabyś dostać, kiedy ktoś odwiedza Cię po porodzie?”.

Uwaga, wyniki mogą być dla Ciebie zaskakujące, ale dla mnie nie są. Pierwsze miejsce zdobył domowy rosół. Drugie schabowy z ziemniakami. Na trzecim miejscu pierogi (dużo pierogów), a tuż za podium domowe wypieki. Cytując jedną z mam: “wielka blacha ciasta tylko dla mnie!”.

Fajnie, gdyby jedzenie było możliwe do zamrożenia. Bardzo mile widziane są większe zapasy, dzięki którym mama będzie mogła odpoczywać, a nie stać przy garach i gotować. 

Dziewczyny wspominały też o sushi (w ciąży nie można jeść surowej ryby). Spoko pomysł to voucher na obiad w ulubionej restauracji, dowożącej posiłki do domu, albo wykupiony pakiet diety pudełkowej. Nie, nie musi być na cały miesiąc.

2 MIEJSCE: POMOC W DOMU

Jeśli masz bliskie relacje z młodą mamą i czujesz, że wcale nie będzie jej przeszkadzać jeżdżenie na mopie podczas Waszego spotkania, to sprzątanie może być strzalem w dziesiątkę.

I żeby nie było niedomówień – to Ty będziesz sprzątać. Będąc w połogu (umowne 6-8 tygodni po porodzie) kobieta nie powinna się schylać. Wskazany jest wypoczynek, a nie latanie z odkurzaczem. 

Sprzątając wspierasz regenerację i powrót do formy u świeżo upieczonej mamy. Naprawdę! A jak nie lubisz sprzątać, to zamówienie usługi w firmie zajmującej się porządkami też będzie dobrym pomysłem.

3 MIEJSCE: ZAJĘCIE SIĘ DZIECKIEM

Tę odpowiedź podawały zwykle mamy, które mają więcej niż jedno dziecko. Dlaczego? Bo kiedy pobawisz się ze starszakiem, gdy on się wyszaleje, to mama będzie mieć więcej spokoju.Możecie wyjść razem na spacer, na plac zabaw, albo po prostu do drugiego pokoju.

Niektóre mamy chętnie oddadzą Ci do “polulania” noworodka i pójdą spokojnie wziąć prysznic, ale… często bywa tak, że mama nie chce, by ktoś brał na ręce jej nowiusieńkie dziecko. 

Jest to spowodowane hormonami, dużym instynktem opiekuńczym w pierwszych tygodniach po porodzie i tym, że noworodki mają baaaardzo niską odporność i mama może bać się choroby. Albo najzwyczajniej w świecie można nie chcieć, żeby dziecko znalazło się w objęciach innego człowieka i tę decyzję dobrze jest uszanować.

Najlepiej więc, w moim odczuciu, najzwyczajniej w świecie zapytać, czy możesz zająć się dzieckiem (i którym konkretnie dzieckiem) tak, żeby mamuśka mogła odsapnąć. 

4 MIEJSCE: CZASOUMILACZE – SŁUCHANIE, CZYTANIE, OGLĄDANIE

Noworodki i małe niemowlaki mają to do siebie, że uwielbiają spędzać czas przy piersi mamy. Czasem większość doby mama spędza z dzieckiem przyssanym, bujanym, albo leżącym na klacie. Albo na spacerze z maluchem w wózku, chuście czy nosidle. 

Wtedy fajnie jest umilić sobie czas – posłuchać muzyki, przeczytać książkę, obejrzeć serial czy film. Pożądane przez mamy prezenty umilające czas, to na przykład czytnik ebooków, dostęp do Storytel czy Netflixa lub HBO.

Klasyczna, papierowa książka tez da radę. Mamy podkreślają, że fajnie by nie była związana z macierzyństwem. Chociaż niektóre chętnie przytuliłyby dobry poradnik dla rodziców. Jeśli wybierzesz książkę związaną z rodzicielstwem, to ja bardzo polecam Ci “Mocno mnie przytul” autorstwa Gonzalesa. To doskonała pozycja dla rodziców! 

5 MIEJSCE: MASAŻ, KOSMETYCZKA, FRYZJER ALBO… UROFIZJOTERAPEUTA

Piąte miejsce zajęły vouchery na zadbanie o swoje ciało. Voucher do kosmetyczki, na manicure, zabieg w SPA albo wyjście do fryzjera.

Mamy wspominały też o bonie na wizytę u urofizjoterapeuty, fizjoterapeuty lub osteopaty. I to jest bardzo fajne, sama chętnie dostałabym taki prezent. Nie dość, że motywuje do zadbania o swoje zdrowie i kondycję po porodzie, to jeszcze dokłada się do polepszenia samopoczucia i fizycznego relaksu – a przynajmniej tak na mnie działa sesja u osteopaty.

6 MIEJSCE: BIŻUTERIA, KOSMETYKI

Biżuteria upamiętniająca moment zostania mamą jest miłą pamiątką. Może to być bransoletka albo naszyjnik z wygrawerowanym imieniem dziecka i datą narodzin. 

Jeśli mama karmi piersią, to ciekawym pomysłem na prezent jest tzw. mleczna biżuteria. Na przykład kolczyki albo wisiorek z “zatopioną” kroplą mleka. W przypadku takich ozdób czeka się zwykle kilka/kilkanaście dni na realizację zamówienia, więc w grę wchodzi jedynie voucher (nie kupisz w sklepie biżuterii z mlekiem mamy, której chcesz ją podarować).

Biżuteria totalnie nie związana z macierzyństwem też jest okej! A kosmetyki to już w ogóle. Bezpieczna opcja to krem pod oczy albo krem do twarzy. Niektóre mamy ucieszyłyby się z balsamu ujędrniającego, a inne poczułyby się nieswojo, więc ważne jest tutaj wyczucie.

Mój faworyt na tzw. “oczy matki” to witaminowe serum pod oczy roll-on marki Iossi KLIK. Do suchej cery, bo w połogu zwykle jest się suchą jak wiór, naturalny krem do twarzy Moistry KLIK

Do ciała niezmiennie używam i polecam balsam ujędrniający od Resibo KLIK

7 MIEJSCE: KOSZULA NOCNA DO KARMIENIA ALBO PIĘKNA BIELIZNA 

Tutaj zdania były mocno podzielone. 

Część mam mówiła, że fajna koszula nocna przystosowana do karmienia piersią byłaby dla nich trafionym prezentem. Pamiętaj, żeby spytać o rozmiar, a najlepiej też o konkretną markę. O to, czy koszula ma być “na zakładkę” czy raczej rozpinana. 

Inna część mam podkreślała, że łatwo popełnić błąd np. w rozmiarówce, albo wybrać koszulę z materiału, który mamie nie będzie pasował – ja na przykład akceptuję koszule nocne zrobione w 100% z bawełny, bez domieszek. Jako matka karmiąca polecam stylowe i dobrej jakości koszule marki Doctor Nap. Mam trzy i wszystkie są super wygodne.

Inny dobry prezent w kategorii “ubrania i bielizna” to karta podarunkowa do sklepu z bielizną. Mama sama wtedy wybiera, czy kupi stanik do karmienia, czy koronkowe majtki, albo jeszcze coś innego. 

8 MIEJSCE: DOBRA KAWA, DUŻO KAWY

Mamy karmiące piersią mogą pić kawę. Nie musi mieć obniżonej zawartości kofeiny, nie musi to być jakaś specjalna mieszanka “dla mam”. Po prostu dobra, aromatyczna kawa. Mamy, które nie karmią piersią, też piją kawę!

Picie kawy po nieprzespanej nocy to taki mamowy rytuał i wszelkie związane z nim gadżety mogą być dobrym prezentem. Kawiarka, młynek do kawy czy ładna filiżanka są dobrym uzupełnieniem “kawowego” prezentu.

9 MIEJSCE: GADŻETY ZWIĄZANE Z BYCIEM MAMĄ

Kubek termiczny, zgrabny termos na kawę, segregator na wyniki badań (tak, po porodzie również trzeba się badać). T-shirt z zabawnym hasłem związanym z macierzyństwem, zawieszki do kluczy, ładny szlafrok, milutkie kapcie do chodzenia po domu. 

Te przedmioty najcześciej zgłaszały mamy jako udane prezenty z kategorii “gadżety związane z byciem mamą”. 

10 MIEJSCE: KONSULTACJE LUB ZAJĘCIA DLA MAM

Listę z propozycjami prezentów zamykają wykupione konsultacje z doradcą chustonoszenia lub voucher na zajęcia dla mam. Na przykład pilates, zajęcia na basenie lub jogę. Zwykle można przyjść z dzieckiem. No może prócz basenu.

Jeśli zdecydujesz się na taki prezent, to warto pogadać z mamą i upewnić się, że jej kondycja po porodzie pozwoli na udział w wybranych zajęciach. Bywa, że problemy z nietrzymaniem moczu albo rozejście mięśni prostych brzucha uniemożliwiają wykonywanie konkretnych ćwiczeń, a szkoda, żeby prezent nie został wykorzystany.

Jeśli uważasz, że coś jeszcze warto dodać do tej listy – pisz śmiało w komentarzu!

4 komentarze

To też może Ci się spodobać

4 komentarze

Lane 14 lipca, 2020 - 9:37 pm

Prosze nie kupujcie mlodym mamom kwiatow, szczegolnie nie do szpitala i nie w pierwszym miesiacu. Niektore kobiety sa wrazliwe na zapachy w ciazy i po porodzie. Pylki jak i rowniez intensywne zapachy kwiatow (i perfum) nie sa wskazane przy noworodkach. Otrzymujac kwiaty jest to wiekszy stress niz zachwyt dla wrazliwej mamy dziecka. Chcecie czyms obdarowac to przyniescie gotowe zdrowe jedzenie, zupe w sloiku, zdrowe przekaski takie jak orzechy i suche owoce bez dodatkow cukru. Napoje typu woda kokosowa bez dodatkow lub cokolwiek innego moze lubic dana mama, beda dobre podczas dlugich godzin karmienia dziecka

Odpowiedz
Zuza Skrzyńska 15 lipca, 2020 - 7:45 pm

To prawda, noworodki są mega wrażliwe na nowe zapachy, nawet na silniejszy dezodorant. Dlatego potrafią bardzo mocno odreagowywać przebyanie na rękach innych niż ręce mamy. Kobiety po porodzie też, ja sama miałam sporą nadwrażliwość na zapachy. Nie spotkałam się z kupowaniem kwiatów do szpitala. A w domu – czy ja wiem? Ja dostawałam i było okej, mimo że mam alergię na pyłki. Chociaż żadne z kwiatów nie pachniały intensywnie. Myślę sobie, że “lepszy rydz niż nic”, tak żeby pamiętać o mamie. Fajnie, że mówisz o tym z tej drugiej strony – podejrzewam, że Ciebie te kwiatowe zapachy mogły denerwować, a na pewno nie jesteś jedyna. Dobre jedzenie wygrywa chyba ze wszystkim innym 😉

Odpowiedz
Justyna 15 lipca, 2020 - 10:47 am

Myślę, że dobrym pomysłem byłby również voucher na sesję zdjęciową dla całej rodziny 🙂

Odpowiedz
Zuza Skrzyńska 15 lipca, 2020 - 7:47 pm

Fajny pomysł na prezent dla młodych rodziców! Myślę sobie, że prócz tego na pewno miło by było dać coś tylko dla mamy 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda